Nie należy zapominać, że także i w naszym kraju rozwinęła się demokracja. Wykształciła się w Polsce w II połowie XV wieku, jednak swoją dojrzałą postać demokracja szlachecka przyjęła w wieku XVI.
Ustrój ten, podobnie jak to miało miejsce w starożytnych demokracjach, przyznawał pełnię praw politycznych tylko najbardziej wpływowym grupom społecznym. Polska szlachta cieszyła się pełnią praw politycznych i ekonomicznych. Podobnie i stan duchowny. Chłopstwo i mieszczaństwo nie miało żadnego wpływu na kierunek państwowej polityki. Mocna pozycja szlachty była wynikiem szeregu przywilejów, które nadawali jej kolejni władcy, poczynając od Ludwika Andegaweńskiego, poprzez kolejnych władców dynastii Jagiellonów i królów elekcyjnych.
Polska szlachta zbierała się na sejmach walnych. Sejm zwoływany był przez króla. Przed rozpoczęciem obrad szlachta odbywała tzw. sejmiki przedsejmowe, w trakcie których byli wybierani jej przedstawiciele na sejm walny. Każdy szlachcic, wybierający się na sejm otrzymywał od swoich wyborców tzw. instrukcję, która mówiła mu jak powinien głosować i jakie stanowisko ma zająć w danej sprawie czy kwestii. Sejm walny składał się z tzw. trzech stanów sejmujących: z króla, senatu oraz z izby poselskiej. W skład senatu wchodzili państwowi dostojnicy (arcybiskupi, biskupi, wojewodowie, kasztelanowie). Izbę poselską tworzyli przedstawiciele szlachty wybrali na przedsejmowych sejmikach.
Demokracja szlachecka miała jak każda swoje wady i zalety. Do wad tego ustroju należy zaliczyć:
Mimo to przez szereg lat działania tego ustroju, nie był on źle oceniany. Dopiero XVIII wiek przyniósł jakościowe zmiany. Zyskała wówczas duży wpływ na decyzje zapadające na sejmach walnych, a tym samym na politykę państwa, magnateria, czyli najbogatsza część stanu szlacheckiego. Zaczęło wówczas dochodzić do zrywania sejmów, co prowadziło do stopniowego rozkładu systemu politycznego. Konstytucja 3 Maja, uchwalona przez Sejm, oraz zmiany które zapowiadała, przyszły już za późno, by ustrzec Polskę o tragedii rozbiorów.
W czasie trwania demokracji szlacheckiej zostało uchwalonych szereg aktów, dających szlachcie istotny wpływ na politykę państwa. Mowa tutaj chociażby o artykułach henrykowskich (1573). Król Henryk Walezy, który je wydał, musiał od tej pory zwoływać sejm co dwa lata, a także uznać wszystkie dotychczasowe przywileje przysługujące szlachcie. Tylko osoba pochodzenia szlacheckiego mogła piastować państwowy urząd, zasiadać w sejmie. Szlachta uzyskała prawo rokoszu, czyli prawo do zbrojnego wypowiedzenia posłuszeństwa królowi. Każdy nowy król, zasiadający na tronie Polski, musiał potwierdzić szlacheckie prawa i zobowiązać się do ich przestrzegania.